Historia
Historia zasiedlania rejonu podtatrzańskiego sięga bardzo zamierzchłej przeszłości, co najmniej czasów ostatniej epoki międzylodowcowej. Archeologowie zgromadzili wiele dowodów na to, że pod tatrzańskimi szczytami przebywał człowiek neandertalski. Jest rzeczą interesującą, że wszystkie dowody są związane z liptowskimi i spiskimi trawertynami. W trawertyno-wej kopie w Ganovcach pod Popradem odkryto odlew czaszki człowieka ganowskie-go. Ślady po innym neandertalczyku znaleziono w trawertynach sąsiedniej Horki. Trzecie znane znalezisko neandertalczyka pochodzi także z trawertynów, z Beśeńovej na Liptowie. Uczeni przypuszczają, że ci najstarsi mieszkańcy Podtatrza żyli tu przed 90 do 120 tysiącami lat, w stosunkowo sprzyjających warunkach klimatycznych ostatniej epoki międzylodowcowej.
Człowiek ganowski
W 1926 roku ganowski mistrz kamieniarski odkrył na miejscowym trawertyno-wym wzniesieniu niezwykły owałny kamień nieznanego pochodzenia. Po niedbałym obciosaniu przesłano go do praskiego Muzeum Narodowego. Tam po dwudziestu łatach pobytu w depozycie, znalezisko z Ganouec trafiło do rąk doktora Emanuela Vlćeka.Ten uznany specjalista od prehisto-rii po zbadaniu kamienia doszedł do zaskakującego wniosku. Stwierdził mianowicie, że jest on fragmentem kości czaszkowej człowieka neandertalskiego, która należała do jednego z najstarszych mieszkańców prehistorycznej Słowacji. Człowiek ganovski żył w pobliżu termalnego źródła przed 120 tysiącami lat. Przypuszcza się, że prawdopodobną przyczyną jego śmierci było utonięcie po odurzeniu wydobywającym się ze źródła tlenkiem węgla. Z biegiem czasu nad miejscem tragicznego zdarzenia nawarstwiło się trawertynowe wzniesienie i przykryło kości martwego neandertalczyka. Do jego czaszki wytrącił się wapienny osad, który następnie stwardniał i powstał odlew, który dzisiaj można oglądać na stałej ekspozycji Słowackiego Muzeum Narodowego w bratysławskim Zamku.
Najstarsi rolnicy i pasterze, twórcy tzw kultury bukowo-górskiej, przybyli na Spisz z południowego wschodu w pierwszej fali wędrówek, która przebiegała w 5 tysiącleciu przed naszą erą. Do mniej gościnnego wnętrza Tatr wniknęli prawdopdobnie z Kotliny Koszyckiej najwygodniejszą dostępną drogą, prowadzącą wzdłuż Hornadu. Świadczy o tym stosunkowo duża koncentracja znalezisk archeologicznych z tego okresu w pobliżu rzeki, od Spiśskych Vlachov aż po Ganovce. Od przyjścia pierwszych rolników i pasterzy w młodszej epoce kamienia naturalny krajobraz kotlin i niższych dolin zaczął się zmieniać na rolniczy. Nowi mieszkańcy karczowali i wypalali lasy i zamieniali je na pola, pastwiska i osady. Jednak te zmiany krajobrazu spiskiego nie dotknęły jeszcze spiskich pasm górskich. Najstarsze odkrycia przedmiotów z młodszej epoki kamienia należących do pierwszych rolników spiskich miały miejsce jeszcze w latach siedemdziesiątych XIX wieku, w jaskini Aksamitka w Pieninach i w jaskini Sarkanova diera pod Poraćem (patrz str. 33). Tereny Spiszu nie są ubogie w znaleziska pochodzące z wcześniejszych etapów jego podboju przez dawnych mieszkańców. Liczne stanowiska archeologiczne rozrzucone przede wszystkim w Kotlinie Hornadzkiej dokumentują ciągłość jego zasiedlania od późnego okresu epoki kamienia, przez epokę brązu i żelaza aż po czasy Wielkiej Morawy.