Handel miastami
W 1412 roku miasta spiskie stały się przedmiotem wielkiej transakcji handlowej pomiędzy dwoma europejskimi władcami Król węgierski Zygmunt Luksemburski popadł w kłopoty finansowe, które postanowił rozwiązać zastawieniem krółowi polskiemu Władysławowi Jagiełłę za pożyczkę 37 tysięcy kóp srebrnych groszy praskich 16 bogatych miast spiskich. Transakcję zawarto na przygranicznym zamku w Niedzicy (w tych czasach należał do Węgier, dzisiaj jest po polskiej stronie granicy). Zastawienie miast spiskich ograniczało się do odprowadzania utargów i opłat. W 1769 roku zostały one zaanektowane przez Mańę Teresę. Aneksja weszła w życie trzy lata później, w czasie pierwszego rozbioru Polski Szesnaście miast, które powróciły do Węgier, przeszło pod administrację węgierską, ale początkowo zachowały jeszcze, w ramach tzw. Prowincji miast spiskich, stosunkowo wysoki stopień samorządności. Po zaniku Prowincji zostały włączone do komitatu spiskiego.
W połowie XVII wieku Węgry nie ochłonęły jeszcze całkowicie po katastrofalnych skutkach okupacji tureckiej a już ponownie zaczęły się miotać w nowych dramatycznych wydarzeniach. Żadne z serii powstań antyhabsburskich tym razem nie ominęło Spiszu i przysporzyło jego mieszkańcom wiele nie kończących się utrapień. Najbardziej ucierpiał rejon Rudaw Słowackich na Spiszu, który, dzięki eksploatacji i przeróbce bogatych złóż rudy żelaza, miedzi i srebra rozwijał się do czasu powstań znakomicie. Spiscy poddani przeżywali niewypowiedzianą biedę a wielu z nich uciekało do Polski albo do opuszczonych przez Turków rejonów południowych. Po wojnach kuruckich Spisz otrzymał następny cios. Nawiedziła go dżuma tuż za nią klęska wielkiego głodu, która w latach 1710 i 1711 pociągnęła za sobą 20 000 ofiar spośród mieszkańców żupy spiskiej. Po podpisaniu pokoju sat-marskiego w 1711 roku zaczął się wreszcie czas stabilizacji warunków społecznych i rozwoju gospodarczego. W miastach spiskich powstawały nowe cechy i wzrosła liczba rzemieślników. Rozwijały się głównie cechy kuśnierzy, krawców, sukienników, kapeluszników, płócienników, cholewkarzy i szewców. W spisko-gemerskim okręgu górniczym wznowiono z powodzeniem wydobycie i przeróbkę rudy
żelaza, miedzi i srebra. Wielki rozmach spiskich górników i hutników w XVIII wieku potwierdzają zapisy w dokumentach urzędowych, które rejestrowały w tym rejonie aż 500 kopalń rudy żelaza. Najwięcej hut i kuźni stało w dolinie Hnil-ca i Hornadu. Jednak większość mieszkańców Spiszu żyła z rolnictwa oraz hodowli bydła i owiec. Z roślin przemysłowych rozpowszechniła się przede wszystkim uprawa lnu, z którego wyrabiano płótno. Wyroby lniane spiskich kupców sprzedawały się dobrze w całych Węgrzech. Miejscowa ludność utrzymywała się też z wyrębu lasu i wypalania węgla drzewnego.